Terapia osób uzależnionych - leczenie alkoholizmu i uzależnień

strona główna

aktualności

Odkryj swoje życie na nowo !


  • I-sze rocznice trzeźwości
    czytaj więcej...
  • II-gie rocznice trzeźwości
    czytaj więcej...

terapia i warsztaty

Uzależnienia:
Terapia uzależnień:
Problemy rodzinne:
Rozwój osobisty:

twórczość pacjentów

Mam na imię Szymek i jestem młodym alkoholikiem. Ta choroba nie wybiera wieku, płci czy stanu majątkowego - jest choroba demokratyczną. Gdy sięgnąłem już swojego całkowitego dna i otarłem się o śmierć, poprosiłem, a wręcz błagałem o pomoc. Miałem to szczęście, że znałem już alkoholiczkę po terapii, która poleciła mi Ośrodek "Wiosenna".

W dzień przyjazdu byłem przestraszony i zdołowany, o leczeniu nie wiedziałem nic, a alkohol tak mnie uprzedził do nowych osób i miejsc, że był to dla mnie koszmar. Gdy dojechałem zaskoczył mnie widok pięknego domu, gdzie królowało wiele zieleni i kwiatów. Przeszedłem przez bramkę i wszedłem do środka. Gdy zobaczyłem luksusowe warunki byłem zdezorientowany, ponieważ ośrodek kojarzył mi się z zimnymi szpitalnymi ścianami, ciężkimi metalowymi pryczami i wspólną świetlicą. Tutaj natomiast zastałem piękny wystrój, czystość, niesamowicie uspokajający klimat - zamiast zimnych ścian świeża biel, pokoje urządzone z gustem, zamiast pryczy wygodne łóżka, dwie piękne łazienki.

Miejsce, które mnie całkowicie zauroczyło to pełen zieleni, drzew i kwiatów ogród. Momentalnie poczułem spokój i krople wewnętrznej radości, która w tej sytuacji była dla mnie zbawienna. Nie jestem typem człowieka, który musi mieć luksus, ale jeżeli jest, to dlaczego nie, w końcu świetne warunki pomagają, a nie utrudniają przedsięwzięcia leczenia. Na uwagę zasługuje również jedzenie, wciąż pełna lodówka, wszystko jest podawane i zbierane po posiłku, tak że pacjent jest traktowany jak gość w restauracji. Kończąc temat wystroju i komfortu dodam, że, dawno nie czułem się nigdzie tak dobrze.

Terapia jest prowadzona przez prawdziwych profesjonalistów. Po dwóch dniach, gdy już doszedłem do siebie, rozmawiając z nimi czułem się jakbym ich znał od wielu lat, a to w przypadku braku zaufania nawet do własnego siebie jest najważniejsze. Rozmowy z terapeutami pozwalają się otworzyć i zrozumieć samych siebie, pokazują co można zrobić, ile zrobić, jaki świat jest piękny i że człowiek jest coś wart. Terapia przeplatana jest wycieczkami i wyjazdami, czy to w góry czy to na gorące źródła a nawet do ZOO, po to aby pokazać piękno świata na trzeźwo. A świat naprawdę potrafi być cudowny.

Podsumowując: jeżeli ktokolwiek ma szanse ocalić swoje życie i to w takich warunkach to cena nie jest duża, bo po pierwsze te pieniądze przepijemy w moment, a po drugie żadna cena za uratowanie życia i spędzenia go godziwie nie jest za wysoka. Wysoką cenę płaci się katując się na co dzień i nie mogąc spojrzeć w lustro. Jest to moje miejsce i tylko moje i bywam tu bardzo często, bo po odbyciu terapii można w każdej chwili przyjechać, a jeżeli ktoś wątpi w autentyczność tego opisu to na pewno będzie mu dane mnie poznać! Nie bójcie się godziwego życia...

Pozdrawiam,
Szymek

zobacz galerię zdjęć

galeria